//////

Poglądy społeczne

TRAKTOWANIE INNYCH

Traktowanie innych jako ostatecznej wartości, jako celu wymaga — zdaniem Kinga — zastosowania wobec wszystkich ludzi zasad chrześcijańskiej miłości, którą określa greckim terminem „agape”. King rozumie nakaz „miłujcie nieprzyjacioły swoje” jako bezinteresowność i dobrą wolę wobec każdego człowieka, jako gotowość do poświęceń w imię ludzkiej wspólnoty. Agape oznacza osiąg­nięcie takiego stanu, w którym miłuje się każdego człowieka, ponieważ miłuje go Bóg. Jest to więc miłość w Bogu i do Boga. King podkreślał, że ten rodzaj miło­ści prowadzi do miłowania innych ludzi nie z powodu wartości jaką mogą mieć dla nas, ale ze względu na nich samych. Miłuje się wtedy osobę, która czyni zło, ale nienawidzi się jej czynu. Owa miłość nie jest nigdy motywowana przez jaką­kolwiek jakość czy funkcję podmiotu. Jest to postawa, w rozumieniu Kinga, bar­dziej ogólna niż miłość emocjonalna. .

WYRAZIĆ MODLITWĄ

Może się ona wyrażać np. modlitwą za prześladowcę, a nie sentymentalnym afektem. Agape jest podstawą, która umoż­liwia zlikwidowanie stanu wrogości autystycznej. Pozwala dostrzec w przeciw­niku element dobra jako, że przede wszystkim agape ,jest wolą przywrócenia wspólnoty”. Również z chrześcijańskich inspiraq’i wynika w filozofii Kinga przeświadcze­nie o jedności wszystkich ludzi jako istot stworzonych przez Boga. Jedność ludzi King pojmuje z jednej strony jako mistyczne, transcendentalne doświadczenie boskiego pochodzenia, a z drugiej strony jako wspólnotę różnorodnych fizycz­nych jednostek. Agape służy zaakcentowaniu jedności ludzkości, jako wspólnoty powiązanej siecią współzależności. W ten sposób King włącza do „światowej ro­dziny” wszystkich bez wyjątku ludzi. Rodzaj ludzki potrzebuje każdej istoty, po­nieważ dzięki może osiągnąć swoją pełnię. Bez znaczących relacji z innymi nie jest możliwe nasze spełnienie jako istoty ludzkiej. Używając terminologii M. Brubera King twierdził, że „JA” nie może znaleźć swojej pełni bez „TY”.

W DZIEJACH KONCEPCJI

King nawiązywał do wciąż pojawiających się w dziejach koncepcji jedności ludzkości, znajdując metafizyczną odskocznię dla idei zespolenia w Bogu.King uznawał jedność ludzkości i potrzebę aktywizacji braterstwa. King był zwolennikiem myśli Johna Donne’a, że żaden człowiek nie jest samotną wyspą. „Każdy człowiek jest (…) częścią mnie, a ja jestem częścią jego. Jego agonia zubaża mnie, a zbawienie wzbogaca”. Pod wpływem idei personalizmu, że „lu­dzie rodzą się, aby żyć razem i bez tego dążenia do wspólnoty nie byliby praw­dziwie ludzcy. King uznał za naturalną potrzebę człowieka stworzenie wspól­noty. Bowiem tak naprawdę sens ludzkiego życia może być odnaleziony tylko w tym co ludziom wspólne, powszechne, w tym co decyduje o przynależności do rodzaju ludzkiego. Rozszerzenie kręgu solidarności z innymi jest niejako wymuszone poprzez warunki ludzkiej egzystencji. King akcentował „solidarność ludzkiej rodziny”, ponieważ , jesteśmy wzajemnie powiązani… przeznaczeniem, złapani w sieć wza­jemności z której nie ma ucieczki”.

W DZISIEJSZYCH CZASACH

Nie możemy przetrwać duchowo roz­dzieleni w świecie, który jest geograficznie połączony…”. W dzisiejszych cza­sach, gdy świat stał się „wielką wioską”, a rozwój śmiercionośnych broni osiąg­nął tak wysoki poziom nasze przetrwanie jako gatunku wymaga przesunięcia akcentów z POCZUCIA ODMIENNOŚCI na FUNDAMENTALNĄ TOŻSA­MOŚĆ CZŁOWIECZEŃSTWA. „Wielki dom, w którym żyjemy — pisał King—    wymaga, abyśmy zmienili świadomość światowego sąsiedztwa w poczucie światowego braterstwa”. King dostrzegł, że ideał miłości i solidarności ograni­czony do wąskich ram jednej grupy społecznej, jednego państwa czy narodu mo­że służyć naq’onalizmowi, prowadzeniu wojen, masowemu przejawianiu się bar­barzyństwa czy też wyzyskowi. Takiemu ideałowi przeciwstawia on ideał solidar­ności gatunkowej, obejmującej wszystkich ludzi bez względu na narodowość, kolor skóry czy wyznanie. „Nasza lojalność musi przekroczyć naszą rasę, plemię, klasę i nasz naród”.

WSPÓLNOTA I POŁĄCZENIE

Jak widzimy pojęcie wspólnoty i połączenia odgrywa fundamentalną rolę w filozofii Kinga. Jego ideałem pozostaje utworzenie „Miłującej Wspólnoty”, w której będzie respektowana godność każdego człowieka. W tej idealnej wspól­nocie żaden człowiek nie będzie traktowany jako środek, ale jako cel sam w so­bie. Będzie to ów upragniony stan doskonały, w którym ludzie szanują swoje własne człowieczeństwo jak i człowieczeństwo w osobie innego człowieka. Osta­tecznie „Miłująca Wspólnota” oznacza ponadpaństwową, ponadnarodową wspólnotę obejmującą wszystkie ludy Ziemi. Dla jej zbudowania, King akcen­tował to bardzo mocno, konieczne jest wyeliminowanie wojen i zapanowanie światowego pokoju. W wizji „Miłującej Wspólnoty” King nakreślił obraz przy­szłych losów człowieka. King nie wierzy w to, by ludzie stawali się coraz lepsi w wyniku rozwoju ich natury, jedynie przez sam tylko upływ czasu.

POPRAWA LUDZKOŚCI

Poprawa ludzkości, ewolucja ku lepszemu jest możliwa jedynie w drodze stałego wysiłku, przez spełnianie postulatu agapeicznej miłości. Tak więc King stworzył koncep­cję społeczności idealnej jako celu, do którego należy dążyć poprzez zorganizo­wane działanie ludzkie. Realizaq’a tego celu w czasie jest nieograniczona. Zda­niem Kinga człowiek nie chce i nie może wyrzec się swoich najgłębszych nadzieji, choć nie mogą one być w pełni zrealizowane na Ziemii. Odtworzenie wspólnoty ludzkiej zawiera program etyczny nowej epoki i całej przyszłej wizji świata. „Mi­łująca Wspólnota”, według Kinga, jest niejako światem nadrzędnym w stosunku do realnego świata, pewną ideą regulatywną. Pełni funkcję wyznacznika ludzkich dążeń i usiłowań. Ustala powinność dla człowieka żyjącego w określonych wa­runkach. Niedoskonałość człowieka decyduje o tym, że „Miłująca Wspólnota” —  oznaczająca świat człowieczych tęsknot — nie może nigdy zostać urealniona bez pomocy Boga, chociaż niezmiennie ukierunkowuje ludzkie dążenia.